Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biscotti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biscotti. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 grudnia 2010

Prezenty

Może jeszcze nie jest za późno?
Jeśli jest, to uzupełniona lista genialnych pomysłów na własnoręczne rotisłarowe prezenty niech czeka na Boże Narodzenie 2011.

Przepis na biscotti stąd.
A tu kilka przydatnych linków:
http://www.marthastewart.com/photogallery/edible-gifts
http://notwithoutsalt.com/2010/12/05/sweet-and-savory-spiced-nuts/
http://notwithoutsalt.com/2009/11/12/flavoring-coffee/
http://notwithoutsalt.com/2009/11/16/candy-gifts-caramels-and-sticks/

christmas gifts: biscotti
Biscotti
na ok. 30 sztuk
Rozgrzać piekarnik do 190*C. Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia.


2 szklanki mąki pszennej
3/4 szkl. mąki razowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli


W dużej misce wymieszać suche składniki.

110g stopionego masła
1 szklanka brązowego cukru
3 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
skórka z połowy cytryny

W kolejnej dużej misce wymieszać ostudzone masło i cukier. Po kolei dodawać jajka, dokładnie mieszając. Wlać ekstrakt i wrzucić skórkę cytrynową, wymieszać.

Do mokrych składników dodać mąkę i dokładnie wymieszać, aż wszystkie składniki się połączą.

1/2 szkl. siekanych migdałów
1/2 szkl. suszonej żurawiny
1/2 szkl. suszonych moreli, posiekanych
1/2 szkl. niesolonych pistacji
1/4 szkl. orzechów włoskich
1/4 szkl. orzeszków pinii

Wsypać bakalie.
Ciasto podzielić na 2 równe części, każdą wyłożyć na jedną blachę, uformować płaskie, podłużne, prostokątne bochenki. Ciasto będzie się lepiło i nie będzie chciało dać się wygładzić, więc trzeba umyć ręce, zamoczyć je w zimnej wodzie i wtedy próbować doprowadzić bochenki do ładu :) Muszą być trochę niższe, niż chcecie żeby były wasze biscotti, bo ciasto trochę rośnie.
Można posmarować wierzch rozbełtanym jajkiem.

Piec  ok. 20 minut, aż będą złote i nie-miękkie w dotyku (firm to the touch). Uważajcie, żeby nie spalić od spodu!!!  W połowie pieczenia dobrze jest zamienić blachy miejscami w piekarniku i obrócić je o 180*, żeby wszystko się równo upiekło.
Wyjąć z piekarnika, poczekać, aż ostygną na tyle, że będzie się ich dało dotknąć. Pokroić ostrym nożem w poprzek, obrócić naciętymi stronami do dołu.
Dopiec kolejne 10-15 minut.

Wystudzić, zapakować, dać w prezencie lub pożerać z zimową kawą lub herbatą.

Merry Christmas!
Maja
Related Posts with Thumbnails